Hochzillertal 08-14 luty 2014

Austria, Włochy, Szwajcaria, Francja, Niemcy, Słowenia

Hochzillertal 08-14 luty 2014

Nieprzeczytany postprzez lokiec3 » 17 lut 2014, 14:51

Się wróciło to trzeba coś skrobnąć.
Droga: start z Włocławka, w tamtą stronę 13 h, powrót 11 h. W drodze powrotnej pobiłem dwa rekordy. Przejazd na jednym zbiorniku paliwa 920 km (VW Amarok 2,0 TDI). Oraz to, że rzeczone 920 km przejechałem jednym ciągiem bez żadnego pit stopu. Uznanie również dla moich pasażerów w tym 9-cio i 5-cio latka.

Mieszkanie: Kaltenbach - namiarów dokładnych nie mam bo pani nie ma nawet web strony. Znalazłem w wyszukiwarce kwater na stronie http://www.best-of-zillertal.at/de/winter/unterkuenfte/
koszt 700 Eu/ tydzień za 5 osób. Odległość 5 minut marszu od dolnej stacji.

Pogoda: no tu trochę było wkurzające bo od obfitych opadów śniegu pierwszego i drugiego dnia po wiatr, zamiecie trzeciego i piątego dnia. Praktycznie tylko ostatni dzień był idealny do jeżdżenia na nartach.

Warunki śniegowe: ogólnie to było bardzo ciepło, jednak ośrodek położony jest pow 1500 m (poza Golden Piste), więc śniegu nie brakło, ale zjazd do dołu od stacji pośredniej gondoli Hochzillertal - no niby otwarty, ale wąski i po kawie z mlekiem a nie po śniegu, nawet nie próbowałem, szkoda nart.

Ludzie: na przyszłość jak ktoś z forowiczów usłyszy, że w lutym lokiec3 chce jechać do tak popularnego ośrodka to niech mnie kopnie tam gdzie trzeba. Kolejek nie było może specjalnie dużych, ale wydajność transportu na górę zwłaszcza w centralnej części ośrodka jest nieco przesadzona i na najpopularniejszej trasie 5 i 6 wyglądało jak w Białce. W skrajnych częściach ośrodka jednak dało się pojeździć.

Trasy i wyciągi:

Ogólnie ośrodek można podzielić na dwie części: tą od strony Kaltenbach oraz tą od strony Hochfugen - niestety mało poznaną ze względu na różne okoliczności.

Od strony Kaltenbach Najlepsze trasy to od czerwonej 6 i wszystkie numery powyżej aż do 10. Na plus zasługuje komunikacja pomiędzy skrajnymi częściami ośrodka bo z górnej stacji Kristal Exspres można do dolnej stacji Neuhuttenbahn zjechać na raz, a w drugą stronę wystarczy podciągnąć się tylko jednym krzesłem (Schnee expres). Pod tym względem plus.
Wiele tras jest ze sobą połączona, tworząc możliwość dowolnych konfiguracji zjazdu. Jest to niby plus, jednak dla mnie nie. Nie jest problemem jeżeli dwie trasy krzyżują się tak, że narciarze zjeżdżają się praktycznie pod tym samym kierunkiem. Jednak kiedy różnice kierunków są znaczne nawet do przecięć pod kątem prostym tak jak to tworzy przez cały ośrodek trasa Z może to prowadzić do niebezpiecznych zderzeń a przynajmniej trzeba mocno uważać. Takich krzyżówek jest tu mnóstwo i ja uważam, że jest to do bani. Najgorsza część ośrodka to część centralna z dwoma krzesłami Mizunbahn i Sonnenjet. Oba te krzesła wyrzucają nieprawdopodobną ilość narciarzy na trasę 5 i 6 - jak wspomniałem jazda tam nie ma nic wspólnego z jazdą. No niby jeszcze można zjechać trasami 3 i 4, ale to są popierdułki nie trasy. Wystarczyłoby w zupełności postawić tam dwie czteroosobowe kanapy zamiast 6-cio i by było ok.

Do drugiej części ośrodka od strony Hochfugen można dojechać trasą 12 i krzesłem Wedelexpres. I na dół, tu uwaga: WISIENKA NA TORCIE Trasa czerwona nr 1 Shuttle Berg Zu Tal, 880 metrów przewyższenia, szeroko - żadnych zwężeń, stromość w górnych rejestrach czerwonej jednostajne nachylenie, długość ok 4 km, chyba tylko jeden łagodniejszy fragment. Mój Janek wysiadł w połowie (w ogóle jakoś tym wyjazdem mu nie szło). Zjechać tą trasę na raz to trzeba mieć kondychę i technikę, a zjechać ją po całości z prędkością na jaką pozwala ekspozycja to trzeba mieć i nerwy stalowe. W każdym razie cały czas trzeba robić, robić i końca nie widać, ale wrażenie po dojeździe na dół jest niesamowite. Dla tej trasy warto tu przyjechać. Dalej na stronę Pfaffenbuhel ze względu na Jasia się nie zapuszczaliśmy, więc jej nie opiszę. Chociaż widok na czarne trasy (których nie jestem zagorzałym miłośnikem) z opisanego powyżej zjazdu też jest imponujący i trasy wyglądają słusznie.

Zabezpieczenie tras: niestety tu mam najwięcej zastrzeżeń do gestorów ośrodka. Pomijając fakt, że dużo jest dróg na półkach skalnych to są one kompletnie niezabezpieczone. Ja rozumiem, że jak taka trasa biegnie w lesie i zdarzy się komuś spaść na dół to zatrzyma się na jakimś krzaku, czy pieńku. Tu chociaż na zakrętach po zewnętrznej nad przepaściami powyżej linii lasu powinny być jakieś siatki. A przepraszam jedną siatkę widziałem - przy zbiorniku wody - widocznie boją się, że im delikwent może ssaki zapchać.

Huty (dla niewtajemniczonych knajpy): z ichniego jedzenia nie korzystałem bo swojego jeszcze jakoś do domu nam się przywiozło, ale wyglądały niektóre stylowo.

Podsumowanie: ośrodek imponujący pod względem wielkości i nowoczesności i komunikacji. Pod względem bezpieczeństwa, prowadzenia tras niestety niezbyt wzorcowo. Nieco przerośnięta wydajność wyciągów w centralnej części ośrodka. Popularność ośrodka jest minusem. Plusem jest łatwy i szybki dojazd.
W sumie polecam dla samej ciekawości, ale nie w lutym.
Dziękuję za wypowiedź, a wytrwałym za dobrnięcie do końca.
Pozdrawiam.
PS Przechowalnia sprzętu duża szafka dla 5-6 osób 55 Eu/6 dni.

Za ten post autor lokiec3 otrzymał podziękowanie od
Fun
Avatar użytkownika
lokiec3

Przyjaciel
 
Posty: 151
Dołączył(a): 11 mar 2011, 17:18
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 93 razy
Imię: Jacek
Narty: Fischer HF, Volkl Racetiger GS, Fischer Fis GS
Ulubiony stok: każdy w Serfaus-Fiss-Ladis
Dni na nartach 2012/2013: 16
Dni na nartach 2013/2014: 16
Dni na nartach 2014/2015: 6

Reklama

Re: Hochzillertal 08-14 luty 2014

Nieprzeczytany postprzez Fun » 17 lut 2014, 21:46

Z mapki widać że Hochzillertal i Hochfugen są połączone wyciągami?
Powiem Ci Jacku że ja osobiście luty odpuszczam sobie na wyjazdy w Alpy,bez względu czy mamy ferie czy nie...aktualnie mamy właśnie ferie,ale luda jest w Alpach chyba nawet więcej niż w PL :scratch ...w tym roku Tyrol jest dość słaby śniegowo...jadąc do Fassy widziałem tylko czubki szczytów ośnieżone na wysokości Innsbrucka.To fakt w tym roku zima jest niesamowicie ciepła i ja na początku stycznia miałem temperatury ok 3-5 na plusie w dzień i też było miękko...tyle że śniegu w Italii w tym roku jest chyba najwięcej w Alpach...Francja średnio,Szwajcaria również,Austria to tylko Karyntia i Styria dużo.Tyrol średnio w kierunku mało.Nie zazdroszczę makaronom jak to wszystko puści w kwietniu i te pokrywy 3-4 metrowe się roztopią :o

....ale wracając do wyjazdu to zawsze jest jakieś doświadczenie...z pogodą nigdy nie wiadomo...raz jest raz nie ma....pamiętasz na Piztalu 4 dni lampy i tak było ok 3 tygodni...a w Italii od kilku tygodni pogoda w kratkę w kierunku brzydkiej :whistle
Najważniejsze że pojeżdzili i wrócili bez kontuzji z nowym bagażem doświadczeń.Ja doliny Zillertal nie znam kompletnie,tam byli już chyba wszyscy oprócz mnie :lol: Sporo jest tam ośrodków i jest co robić na kilka wyjazdów. Muszę przyznać że dojazd jest ważny i długa podróż może nieraz przyćmić piękno finiszu,choć nie zawsze.
Co do tras to jest wkurzające jak się za często i za mocno krzyżują...trzeba mieć oczy w d... :P na Belvedere jest taki mały kocioł ze zjeżdzającymi trasami do krzeseł,ale do przeżycia.Najbardziej to lubię trasy wytyczone w lesie i każda powinna mieć oddzielny numer i wtedy dzida w dół...a tak to tylko życie na oriencie :oo


Dzięki za opis...pewnie trzeba się w końcu wybrać tam bo jak człowiek był w Kaprun to już Zillertal obowiązkowo 8-) ....fotki jakieś cykałeś czy nie było czasu i sensu?
Jak myślisz tak żyjesz....Dekalog FIS
Ośrodki narciarskie w których byłem: Stubai , Livigno , Saalbach , Maso Corto , Kaprun , Zell am See , Mlode Buky , Rohace Spalena , Białka Tatrzańska, Szczyrk, Nowa Osada, Wisła , Korbielów , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Wierchomla , Oravice , Chopok , Łomnica Tatrzańska , Splinderowy Młyn , Zuberec , Habovka , Hinterglemm , Leogang , Karpacz , Zieleniec , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Zawoja , Rabka , Krynica Górska , Słotwiny.Ośrodki narciarskie w których bym chciał być: Kronplatz , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Cervinia , Zermatt , Samnaun ,St Moritz , Kappl , Espace Killy , Val Thorens , Les Deux Alpes , Tignes , i całe Dolomity czego życzę wszystkim fanom narciarstwa ....SkiTime.pl
Avatar użytkownika
Fun

Fanatyk
 
Posty: 1501
Obrazki: 0
Dołączył(a): 21 lut 2011, 18:16
Flagi narodowe:
Poland
Podziękował : 768 razy
Otrzymał podziękowań: 409 razy
Imię: Paweł
GG: 26362164
Narty: różne
Ulubiony stok: Tam gdzie biało...
Dni na nartach 2012/2013: 0
Dni na nartach 2013/2014: 0
Dni na nartach 2014/2015: 0

Re: Hochzillertal 08-14 luty 2014

Nieprzeczytany postprzez lokiec3 » 18 lut 2014, 08:36

Mam dwie takie pokazujące mrowie na stoku. Jak nie zapomnę karty do pracy to wrzucę później.
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
lokiec3

Przyjaciel
 
Posty: 151
Dołączył(a): 11 mar 2011, 17:18
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 93 razy
Imię: Jacek
Narty: Fischer HF, Volkl Racetiger GS, Fischer Fis GS
Ulubiony stok: każdy w Serfaus-Fiss-Ladis
Dni na nartach 2012/2013: 16
Dni na nartach 2013/2014: 16
Dni na nartach 2014/2015: 6

Re: Hochzillertal 08-14 luty 2014

Nieprzeczytany postprzez Fun » 20 lut 2014, 15:12

Na przestrzeni kilku moich wyjazdów to chwilami ciągnie mnie do zaliczenia z dzieckiem takich trzecioligowych miejscówek jak http://www.stuhleck.com .Atuty to blisko relatywnie naszych miejsc zamieszkania(w moim przypadku to 780 km)czyli trochę dalej niż na Podhale,taniość karnetów,małość człowieków i klimacik leśno-górski,który mi osobiście bardzo pasuje.Widzę że lutowe wyjazdy w Alpy są z reguły nie udane przy założeniu że jedziemy z dziećmi dodajmy małymi ze średnimi umiejętnościami narciarskimi.W zasadzie temat na bieżąco przerabiam podobnie jak Ty Jacku i taka mi przyszła sugestia.
Dlatego na razie mnie nie zobaczą takie miejscówki jak Solden,Ischgl :oo ...może kiedyś?
Jak myślisz tak żyjesz....Dekalog FIS
Ośrodki narciarskie w których byłem: Stubai , Livigno , Saalbach , Maso Corto , Kaprun , Zell am See , Mlode Buky , Rohace Spalena , Białka Tatrzańska, Szczyrk, Nowa Osada, Wisła , Korbielów , Zakopane , Bukowina Tatrzańska , Wierchomla , Oravice , Chopok , Łomnica Tatrzańska , Splinderowy Młyn , Zuberec , Habovka , Hinterglemm , Leogang , Karpacz , Zieleniec , Istebna , Ustroń , Zwardoń , Koniaków , Zawoja , Rabka , Krynica Górska , Słotwiny.Ośrodki narciarskie w których bym chciał być: Kronplatz , Mayrhofen , Tux , Hintertux , Sölden , Obergurgl , Ischgl , Obertauern , Wolkenstein , Selva , Santa Christina , Sankt Ulrich , Arabba , Colfosco , Canazei , Cortina , Sulden , Cervinia , Zermatt , Samnaun ,St Moritz , Kappl , Espace Killy , Val Thorens , Les Deux Alpes , Tignes , i całe Dolomity czego życzę wszystkim fanom narciarstwa ....SkiTime.pl
Avatar użytkownika
Fun

Fanatyk
 
Posty: 1501
Obrazki: 0
Dołączył(a): 21 lut 2011, 18:16
Flagi narodowe:
Poland
Podziękował : 768 razy
Otrzymał podziękowań: 409 razy
Imię: Paweł
GG: 26362164
Narty: różne
Ulubiony stok: Tam gdzie biało...
Dni na nartach 2012/2013: 0
Dni na nartach 2013/2014: 0
Dni na nartach 2014/2015: 0


Powrót do Alpy

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron
cookie solution